Urszulanki Unii Rzymskiej / Unio Romana Ordinis Sanctae Ursulae

Kolonie w Bardzie Śląskim 2010

zdjęcia ›››

Parę słów o II turnusie kolonii

II turnus„Jeden rok w dwa tygodnie" można było przeżyć w lipcu 2010 roku na tegorocznych koloniach u urszulanek w Bardzie Śląskim. Zapewne tak przeżyty rok rzadko się powtarza! Uczestnicy (jak również i wychowawcy) stanęli przed nie lada wyzwaniem: każdy dzień kolonii był kolejnym miesiącem roku. Poszczególne punkty dnia wskazywały na ważniejsze wydarzenia czy święta danego miesiąca.
I tak od stycznia do grudnia przeżyliśmy czasów wiele! Smile Podjęliśmy wysiłek produkcji śniegu i budowania igloo, malowania i zdobienia pisanek wielkanocnych (forma dowolna - jednak najmniej trwałe okazały się pisanki z balonów Surprised ). Każdy kolonista z dumą mógł otrzymać certyfikat ukończenia kursu I pomocy „na dobre i na złe".
Okazało się również, że w ciągu roku nie brakuje nam okazji by śpiewać znane i poznawać nowe pieśni patriotyczne. A w śpiewaniu chór kolonijny był nieprześcigniony!!! Był i czas na „szkołę moich marzeń" - jednak w tej kwestii doszliśmy do wniosku, że szkoła „dobra jest - jaka jest".
Większy lub mniejszy dreszczyk emocji koloniści mogli doświadczyć podczas nocnej „wyprawy w poszukiwaniu łącznika Powstania Warszawskiego" oraz wycieczek - najpierw zwiedzaliśmy Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie, po czym każdy chętny (a tych nie brakowało!) „pomykał" w parku linowym. Druga nasza wycieczka wiodła przez hutę szkła kryształowego w Szczytnej do Safari w Czechach, gdzie wśród zwierząt, różnego rodzaju i gatunku spędziliśmy kilka godzin.
Nie ominął też nikogo dzień sportu i kolekcja mody na każdą porę roku. Sporo wrażeń przyniósł też grudzień. Kto w lipcu ozdabia choinkę i znajduje pod nią prezenty, śpiewa kolędy, dzieli się opłatkiem, przeżywa wigilię i jest na zabawie sylwestrowej? A jednak wszystko jest możliwe! Trzeba jeszcze wspomnieć, że na koloniach każdy świętował swoje urodziny (było chóralne „sto lat", życzenia, mały upominek i modlitwa w kaplicy za daną osobę) - w zależności, w którym miesiącu się ktoś urodził.
Do ostatniego dnia (a mam nadzieję, że może do dzisiaj) kolonistom towarzyszyła wspólnie odmawiana wieczorem modlitwa św. Patryka:


Bądź, Jezu, ze mną!
Po mej prawicy po mej lewicy.
Ogarnij mnie ze wszystkich stron.
Bądź w sercach wszystkich, co o mnie myślą.
Bądź w ustach wszystkich, co o mnie mówią.
Bądź w oczach, które mnie widzą.
Bądź w uszach, które mnie słyszą.
Bądź, Jezu, ze mną!
Ogarnij mnie ze wszystkich stron. Amen.


Rok dobiegł końca - dwa tygodnie kolonii również, dlatego wyjeżdżając dziękowaliśmy sobie nawzajem, bo jak piosenka kolonijna głosiła: „Nikt nie ma z nas tego, co mamy RAZEM, każdy wnosi ze sobą to, co ma najlepszego. Zatem, aby wszystko mieć, potrzebujemy siebie razem - bracie, siostro ręka w rękę z nami chodź".

s.Małgorzata Chudy OSU

więcej zdjęć z kolonii ›››

Na dziś



Nie można wytłumaczyć
ani pojąć szczęścia,
jakie się odczuwa,
gdy raz na zawsze
oddało się siebie Bogu.

bł. Maria od Wcielenia



Warto odwiedzić

Poprzednia wersja strony 
starsza www.osu.pl

Nasza strona międzynarodowa
www.ursulines-ur.org

Szkoły i inne dzieła urszulańskie
szkoły i  inne dzieła

Wrocław
www.urszulanki.archidiecezja.wroc.pl

Sesje rekolekcyjne Częstochowa