Urszulanki Unii Rzymskiej / Unio Romana Ordinis Sanctae Ursulae

Zmarły S. Bonawentura OSU i S. Michała OSU

W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia 2011 r. zmarły dwie nasze siostry ze wspólnoty w Krakowie: s. Maria Bonawentura (Łucja) Nowak od Jezusa Ukrzyżowanego i Niepokalanego Serca Maryi oraz s. Maria Michała (Anna) Jendrzejczyk od Jezusa Ukrzyżowanego i Niepokalanego Serca Maryi.

Liturgia pogrzebowa odbędzie się dnia 13 grudnia 2011 r. w kaplicy Sióstr Urszulanek przy ul. Starowiślnej 9 w Krakowie.

9.20 - różaniec

10.00 - MSZA ŚW.

11.55 - odprowadzenie do grobowca
od głównej bramy na cmentarzu komunalnym Kraków - Rakowice

 


Siostra Michała przeżyła w Zakonie 64 lata. Przebywała w wielu domach prowincji. Najdłużej, 24 lata - aż do śmierci - należała do wspólnoty w Krakowie.

Była osobą bardzo oddaną Zakonowi, chętnie podejmującą polecane prace, często wymagające od niej przedsiębiorczości, dyskrecji i odwagi (zwłaszcza w czasach komunistycznych). Siostra była osobą skromną, usuwającą się w cień, z dużym poczuciem godności osobistej, ale i humoru. Wielokrotnie pełniła obowiązki infirmerki (tzn. pielęgniarki) domowej, pracowała w prowadzonym przez nas Domu Opieki Społecznej oraz w krakowskiej Infirmerii Prowincjalnej.

Siostra pozostała wierna modlitwie. Od kilku miesięcy nie mogła już uczestniczyć we Mszy św. ze Wspólnotą, ale słuchała jej w radiu i codziennie przyjmowała Komunię św. W jej postawie widoczny był wypracowany przez lata hart ducha i wierność podjętym zobowiązaniom.


Siostra Bonawentura przeżyła w Zakonie 57 lat, z tego 54 lata we wspólnocie krakowskiej. Siostra zajmowała się różnymi pracami domowymi, ale przede wszystkim przez długie lata była zakrystianką. Obowiązek ten spełniała z wielkim oddaniem. Z pietyzmem podchodziła do wszystkiego, co dotyczyło kaplicy. Owoce jej pracy widoczne są do dziś w postaci pięknie haftowanych ornatów, zadbanej bielizny kielichowej, dobrze zagospodarowanej zakrystii.

Siostrę cechowała wielka cześć do Najświętszego Sakramentu oraz szacunek w stosunku do kapłanów. Do ostatnich dni przed śmiercią uczestniczyła ze wspólnotą we Mszy św. i w nabożeństwach. Z Eucharystii czerpała siły do pogodnego i ofiarnego życia, zwłaszcza, gdy cierpienie coraz wyraźniej wpisywało się w jej codzienność. Byłą osobą, która bardzo kochała Zakon i ceniła życie wspólnotowe. Gdy już musiała pozostawać w swoim pokoju, nie przestawała interesować się tym, co dzieje się we wspólnocie.

Nekrolog

Nekrolog

 

Na dziś



Osoba Słowa Bożego
jest Oblubieńcem
duszy wiernej.

bł. Maria od Wcielenia



Warto odwiedzić

Poprzednia wersja strony 
starsza www.osu.pl

Nasza strona międzynarodowa
www.ursulines-ur.org

Szkoły i inne dzieła urszulańskie
szkoły i  inne dzieła

Wrocław
www.urszulanki.archidiecezja.wroc.pl

Sesje rekolekcyjne Częstochowa