logo
Aktualności

Dress code urszulanki – część 4: pasek

Pas czy sznur (łac. cingulum) należy do najstarszych zewnętrznych elementów życia monastycznego. Już w pierwszych wspólnotach zakonnych nie był tylko praktycznym dodatkiem, ale znakiem wewnętrznego ładu. Człowiek przepasany nie żyje „rozsypany”, ale skupiony na tym, co najważniejsze, na celu swojego życia.

W tradycji biblijnej i zakonnej „przepasanie się” oznacza gotowość do drogi, czujność, służbę albo poddanie się prowadzeniu Boga. Oto kilka przykładów z Nowego Testamentu, które to ukazują:

  • Jan Chrzciciel - miał „pas skórzany około bioder”; jego strój sam w sobie był znakiem prostoty, ascezy i prorockiej misji (Mt 3,4).
  • Jezus przy Ostatniej Wieczerzy - przepasał się prześcieradłem i umył uczniom nogi; to bardzo mocny obraz służby i pokory (J 13,4–5).
  • Piotr w więzieniu - anioł mówi mu: „przepasz się i włóż sandały”, czyli przygotuj się do wyjścia i posłuszeństwa wobec Bożego prowadzenia (Dz 12,8).
  • Wezwanie do czuwania - „niech będą przepasane wasze biodra i zapalone pochodnie” to obraz ludzi gotowych na przyjście Pana (Łk 12,35).
  • „Pas prawdy” - św. Paweł mówi o „przepasaniu bioder prawdą”, co oznacza wewnętrzną gotowość i duchowy ład (Ef 6,14).
  • Jezus do Piotra – „inny cię przepasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz” (J 21,18) – jest to obraz przemiany Piotra, który jest zaproszony do tego, by dać się poprowadzić w nieznane.

Przepasanie jest też symbolem umiaru, czystości serca, dyscypliny i życia uporządkowanemu według Ewangelii, stąd w wielu wspólnotach, które używają sznura zamiast paska, spotyka się także trzy węzły jako znak trzech ślubów zakonnych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. To bardzo prosta, a zarazem piękna symbolika: każdy węzeł przypomina, że życie konsekrowane nie opiera się na własnej swobodzie, ale na dobrowolnym związaniu się z Chrystusem w miłości, wolności i wierze.

W naszej tradycji urszulańskiej mamy przy habicie pasek. Może być skórzany albo z szarego materiału. Bardzo często dzieci pytają, czy to coś znaczy, że jedna siostra ma pasek skórzany, a inna materiałowy. Odpowiedź jest prosta: nie ma to żadnego duchowego znaczenia. To raczej kwestia praktyki, formy i tego, co w danym czasie jest używane. Ale sam znak pozostaje bardzo wymowny i przypomina nam, by być do dyspozycji Boga i ludzi. W dawnym modlitewniku urszulanek polskich z 1930 roku znajdujemy piękną poranną modlitwę na moment przepasania się:

„Przywiąż mnie, o Zbawicielu mój, do Siebie tak mocno, abym się już nigdy od Ciebie odłączyć nie zdołała.”

Pasek przypomina więc ostatecznie o więzi. O tym, że sensem bycia każdej urszulanki (jak i każdego ucznia Jezusa –I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli” – Mk 3,14) jest bycie przy Chrystusie, związanie z Nim, przylgnięcie do Niego.

Uroczystość Najświętszej Trójcy

Uroczystość Trójcy Świętej nie jest celebracją abstrakcyjnej nauki. Jest świętem Boga, który jest blisko, Boga, który jest relacją. Boga, który nie przestaje zapraszać człowieka do życia w miłości. I może właśnie tyle trzeba dziś powiedzieć: nie zdołamy ogarnąć Trójcy, ale możemy pozwolić, by Trójca ogarnęła nas.

Na dziś

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.

św. Aniela Merici