Czy wakacje oznaczają leniwe leżenie na kanapie, scrollowanie telefonu i niekończące się maratony serialowe? Może gdzieś tak, ale na pewno nie tam, gdzie pojawiają się urszulańscy wychowankowie czyli dzieci, młodzież, nauczyciele i… siostry urszulanki! Gdy tylko rozbrzmiał ostatni dzwonek w szkole, ruszyliśmy pełną parą – z plecakami, pomysłami, energią i zapałem – na wakacyjne wyjazdy organizowane przez Uczniowski Klub Sportowy SERVIAM.
Lubasz – czyli mały świat wielkich przygód
Na pierwszy ogień poszły nasze najmłodsze gwiazdy – dzieci z klas 1-3 ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek w Poznaniu. Miejscem akcji był Lubasz – miejsce pełne zieleni, wody, słońca i uśmiechów. Czuwali tam nad dziećmi niezastąpieni, urszulańscy nauczyciele i s. Irena, która z anielską cierpliwością i humorem prowadziła dzień za dniem. Były zabawy, śpiewy, spacery, zajęcia warsztatowe, modlitwa i – rzecz jasna – ogniska i wieczorne dyskoteki (z DJ-em na poziomie klas 3!).
Ząb – młodzieżowy zawrót głowy
Nieco wyżej – dosłownie i w przenośni – znalazła się młodzież licealna, zgromadzona w Zębie pod Zakopanem, która zdobywała szczyty w Tatrach. Trzy urszulańskie licea (z Poznania, Wrocławia i Rybnika) połączyły siły, by wspólnie przeżyć przygodę w duchu SERVIAM. Opiekę duchowo-turystyczną roztaczali nad nimi również nasi drodzy nauczyciele z Poznania i siostry: Klara, Anna i Monika – zgrany, niezawodny i uzupełniający się tercet. Pogoda? Kapryśna. Ale gdy chmury przykrywały Tatry, nasi wychowawcy rozkładali swój magiczny wachlarz warsztatów – od kreatywnych, przez sportowe, aż po te z przymrużeniem oka.
Murzasichle – czyli górskie wędrówki i szaleństwa nastolatków
W Murzasichle, także niedaleko Zakopanego, na obozie rekreacyjno- wędrownym zebrali się uczniowie z klas 4-7. Tu - również z kadrą wychowawczą z Poznania- była s. Jana z Rybnika, której udało się zabrać ze sobą kilka dziewczyn ze szkoły rybnickiej. Dzieciaki zdobywały kolejne szczyty, poznawały piękno przyrody, a wieczorami integrowały się przy wspólnych zabawach, grach sportowych i bardzo ciekawych i twórczych zajęciach warsztatowych. Ten przedział wiekowy to prawdziwy żywioł i niespożyte zasoby energii.
SERVIAM – czyli razem możemy więcej!
Za całym tym letnim zamieszaniem – oczywiście w najlepszym tego słowa znaczeniu – stoi Uczniowski Klub Sportowy SERVIAM i niezastąpiony pan Bartosz Hekiert oraz grupa zaangażowanych nauczycieli z Poznania. Dzięki ich pracy, pasji i twórczej energii, dzieci i młodzież mogą spędzić wakacje pełne wartości, radości i wspólnoty. To jest właśnie ich: „Będę służył”! Bo z SERVIAM nie ma nudy. Są góry, są warsztaty, są wspólne modlitwy, jest śmiech i przyjaźnie na lata. A przede wszystkim – jest radość służby, która łączy pokolenia i przypomina, że najpiękniejsze wakacje to te przeżyte razem. Soli Deo Gloria!
s. Jana OSU

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

W duchowej radości
przejdźmy przez to nasze krótkie życie.
św. Aniela Merici