logo
Aktualności

JEZUS „ZNAJDZIE JEDNAK WIARĘ, GDY PRZYJDZIE (por. Łk 18, 8).

Patrząc na grupę ludzi, należących do zawiązanej przed laty w naszym domu w Bardzie Wspólnoty Domu Bożego, chce się powiedzieć za św. Pawłem: „… jawicie się jako źródła światła w świecie” (Flp 2, 15). Media społecznościowe epatują informacjami o tym, co złego dzieje się w Kościele, ile osób dokonuje apostazji, o ile zmniejsza się liczba dzieci i młodzieży uczęszczających na lekcje religii itp., itd. … Intensywność podawania tego typu informacji zwiększa się wprost proporcjonalnie do każdej zbliżającej się niedzieli i przed każdymi świętami kościelnymi.  

A tymczasem, w piątek 19 marca, zebrali się w naszym domu ludzie (teraz z racji obostrzeń w znacznie okrojonej liczbie), by po tygodniu intensywnej pracy zawodowej i tej związanej z życiem w rodzinie, razem – bardziej intensywniej niż co dzień - modlić się i umacniać w wierności Chrystusowi i swej życiowej misji. Są wśród nich młode małżeństwa z dziećmi, osoby w średnim wieku i nieco starsze. W sobotę od godz. 10.00 podjęli dwudziestoczterogodzinną adorację Najświętszego Sakramentu. Animatorzy tej grupy prowadzili jednocześnie online kurs Alpha. Niedawno, w ten sam sposób, prowadzili spotkanie dla małżeństw, w których wzięło udział 60 par. Gdy widzi się i niejako „czuje” rozmodlenie tych osób, ich zaangażowanie w umacnianie w wierze i wierności życiowemu powołaniu nie tylko siebie, ale i innych, nabiera się przekonania, że Jezus jednak „znajdzie wiarę, gdy przyjdzie” (Łk 18, 8). I to dopiero jest pełny obraz Kościoła! Kościoła zmagającego się teraz boleśnie ze swoją grzesznością, ale i trwającego i umacniającego się w wierze.

Prawdziwą radością była dla nas modlitwa i przebywanie z ludźmi Kościoła, którzy pośród współczesnych zawirowań, „trzymają się mocno Słowa Życia” i dzięki temu ”jawią się jak źródła światła w świecie” ( por. Flp 2, 15 -16). 

s. E.D.

XI Niedziela Zwykła

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Na dziś

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.

św. Aniela Merici