Wieczorem 4 stycznia 2019 r. zakończyła się Kapituła Prowincjalna. Uroczystymi Nieszporami Siostry zebrane w Bardzie dziękowały Bogu za łaski, których im w tym czasie nie szczędził.
„Kapituła Prowincjalna 2018/19, jako wydarzenie, powoli przechodzi do historii - mówiła s. Benigna Kania, przełożona prowincjalna w podsumowaniu. - Ale jej treść tak naprawdę jest nasieniem, które będzie wrzucone w glebę naszych wspólnot i będzie rodzić nowe życie, przynosić plon i owoce. I pewnie - jak Jezus powiedział - ten plon będzie czasem 100-krotny, czasem 60-krotny, czasem jeszcze inny...
Była to Kapituła nadziei, prawdy i otwartości, Kapituła wspólnotowego rozeznawania i dzielenia się na głębokim poziomie. Było to wydarzenie wiary - w naszym urszulańskim świecie. Doświadczyłyśmy, że umiemy być razem i że wspólnie szukamy Boga. (...)
Nazwałyśmy po imieniu miejsca, gdzie doświadczamy życia i te, które to życie nam odbierają. Rozbudziłyśmy w sobie wielkie pragnienia otwarcia na nowość i przyjęcia życiodajnych zmian nawet wtedy, gdy nieznane budzi lęk i opór. (...)
Odpowiedziałyśmy sobie na pytanie, jak odczytujemy naszą misję dziś: do jakich zadań Bóg nas wzywa. I stwierdziłyśmy jako Kapituła, że priorytetem apostolskim Prowincji jest - i chcemy żeby tak pozostało - edukacja i wychowanie w szkołach urszulańskich. Z uznaniem i szacunkiem myślimy o pracy sióstr, które z poświęceniem w nich pracują. Będziemy szukać sposobów, żeby je wspomóc w tym trudzie. Zdajemy sobie sprawę z duchowej walki, jaka toczy się o dusze i umysły dzieci i młodzieży, z wyzwań, jakie niejednokrotnie niesie współpraca z rodzicami. Uświadomiłyśmy sobie, że praca w szkole pozwala nam zetknąć się z różnymi rodzajami ubóstwa – niekoniecznie materialnego. Ośmielam się użyć sformułowania papieża Franciszka o peryferiach: praca w szkole urszulańskiej niejednokrotnie wyprowadza nas na współczesne „peryferie”, na które papież zaprasza osoby konsekrowane”.
Uroczystymi Nieszporami Siostry zebrane na Kapitule dziękowały Bogu za łaski, których im w tym czasie nie szczędził. Szczególnie radośnie zabrzmiał tego wieczoru Magnificat. Siostry, razem z Maryją, uwielbiały Boga za „wielkie rzeczy, które On czyni” w naszym życiu osobistym i w życiu wspólnoty urszulańskiej. Kantyk maryjny znalazł swoje przedłużenie w słowach uwielbienia wypowiadanych przez siostry spontanicznie.


Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici