Chociaż kończy się Tydzień Modlitw o Powołania, to nasze wołanie w tej intencji nie ustaje... Nie ustaje też wołanie Miłości, wołanie Szukającego, który pragnie uszczęśliwić każdego człowieka.
O tym wołaniu śpiewamy w powyższej piosence, która zrodziła się w powołanych sercach dwóch Urszulanek już wiele lat temu...
Nie bój się odpowiedzieć Miłości na miłość. Tylko to ma sens!

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici