S. Barbara Żaba, nasza misjonarka, dzieli się krótkimi wiadomościami z misji w Peru.
Bardzo dziękuje za przesłane życzenia świąteczne, a wcześniej na dzień moich imienin.
Na początku grudnia byłam w Pariacoto, a tam nie było zasięgu, więc znaczenie później odbierałam i cieszyłam się życzeniami.
U nas są teraz wakacje. Wczoraj obchodziliśmy 100. urodziny siostry Pii, która pochodzi z Niemiec. Celebrujemy je już po raz drugi – jak na taką okoliczność przystało - bo wcześniej obchodziłyśmy je ze szkołą, która jubileusz Siostry świętowała razem z zakończeniem roku szkolnego. S. Pia była nauczycielką sztuki, więc do zdjęć z tego wydarzenia dołączam też zdjęcia wykonanych przez nią rysunków.
Nie miałam okazji podzielić się radością z I Komunii św. w Pachacutec, więc teraz to czynię, dołączając zdjęcia z tego sierpniowego wydarzenia.
Obecnie wchodzimy w 8-dniowe rekolekcje – czas zarezerwowany na bycie z Bogiem i słuchanie Go.
Pozdrawiam z dalekiego Peru i życzę, byśmy w rozpoczynającym się roku doświadczali pokoju w naszych sercach i w całym świecie!
S. Barbara Żaba OSU

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Patrz na Syna Bożego
jakby dla ciebie samej przyszedł na świat.
Jest twój, jest twoim wszystkim,
jest twoją jedyną Miłością.
św. Maria od Wcielenia