We wrześniu nasze jubileuszowe, duchowe pielgrzymowanie prowadzi nas do Cremony – miasta o bogatej tradycji religijnej i kulturalnej, które również znalazło miejsce na mapie wędrówek św. Anieli Merici. Cremona w czasach Anieli była ośrodkiem pełnym życia i zaangażowania wiernych. To właśnie tutaj umacniała się w przekonaniu, że Bóg działa poprzez codzienność, a droga do świętości wiedzie przez zwykłe, nieraz wymagające zadania.
W Cremonie rozważamy cnoty pokory i wytrwałości w codziennych trudach i zadaniach. Św. Aniela nie szukała wielkości ani uznania – jej siła tkwiła w pokorze, zaufaniu i cierpliwym podejmowaniu obowiązków dnia powszedniego. Wiedziała, że wierność w małych rzeczach otwiera serce na większe dary Boga.
Niech ten przystanek w Cremonie będzie dla nas zachętą, abyśmy – jak św. Aniela – uczyli się cierpliwości i wytrwałości w tym, co proste i zwyczajne, a zarazem odkrywali w pokorze prawdziwą wielkość, która rodzi nadzieję i prowadzi ku Bogu.
9. Pielgrzymowanie nadziei ze św. Anielą – przystanek dziewiąty: Cremona

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia