W sobotnie południe, 3 września, w kościele parafialnym w Sierczy, s. Monika Zahora złożyła Bogu śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
Uczyniła to w obecności trzech kapłanów, swoich rodziców i najbliższej rodziny oraz wspólnoty sierczańskiej powiększonej o siostry z Tarnowa i Krakowa. Na mszę się przybyły też osoby, które chciały być z Siostrą w tej ważnej dla niej chwili. Obecne były koleżanki z przedszkola, w którym wcześniej pracowała i panie z naszego przedszkola, w którym teraz pracuje. Było też kilkoro dzieci z rodzicami.
S. Monice życzymy, by zawierzając siebie Wiernej Miłości Boga, stawała się jej świadkiem wobec tych, z którymi się spotyka i by pomagała im odkrywać prawdę o Bogu zawsze wiernym człowiekowi.

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Tym więcej jest trudu i niebezpieczeństw,
im większej wartości jest przedsięwzięcie.
św. Aniela Merici