W kolejnym "Pytaniu o powołanie" s. Kasjana z perspektywy czasu dzieli się z nami doświadczeniem swojego powołania. Mówi o trudzie podejmowania decyzji, a także odkrywa przed nami, co pomogło jej w odpowiedzi na wołanie Chrystusa.

Wyobraź sobie scenę z dzisiejszej Ewangelii. Jest południe. Słońce stoi wysoko nad ziemią, powietrze jest ciężkie od upału. Idziesz powoli do studni z dzbanem w ręku. To droga, którą znasz bardzo dobrze - może nawet aż za dobrze. Wiesz, że zwykle o tej porze nikogo tam nie ma.

Nie wystarczy bowiem coś zacząć,
jeśli zabraknie wytrwałości.
św. Aniela Merici