W Tygodniu Modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, s. Monika dzieli się z nami krótką refleksją na temat swojej przygody z Jezusem i tym, co jest ważne dla niej na drodze powołania urszulańskiego.

Wyobraź sobie scenę z dzisiejszej Ewangelii. Jest południe. Słońce stoi wysoko nad ziemią, powietrze jest ciężkie od upału. Idziesz powoli do studni z dzbanem w ręku. To droga, którą znasz bardzo dobrze - może nawet aż za dobrze. Wiesz, że zwykle o tej porze nikogo tam nie ma.

Nie traćcie ducha.
św. Aniela Merici