„Eucharystia daje życie” - to hasło tegorocznych rekolekcji w naszej lubelskiej szkole, które odbyły się w pierwsze dni Wielkiego Postu (26-28.02.2020).
Pierwszy dzień rozpoczęliśmy od Mszy Świętej z obrzędem posypania głów popiołem. Do współpracy rekolekcyjnej zaprosiliśmy Księdza Pawła Szymańskiego, wikarego z Parafii Nawrócenia św. Pawła i Siostry Postulantki ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek. Nasi uczniowie mieli możliwość zobaczyć i doświadczyć, czym jest Eucharystia, poznać historię o „Dwóch wilkach” oraz fragment biografii św. Franciszka z Asyżu. Na koniec dnia starali się naładować swoje „wielkopostne akumulatory” (postanowienia).
Drugiego dnia dzieci miały radość pieczenia chleba. Warsztaty poprowadzili rodzice i nasza Siostra. Klasy czwarte i drugie uczyły się wypiekać chleb na zakwasie, piąte i pierwsze wyrabiały ciasto na macę, a klasy trzecie i szóste przygotowały chleb wieloziarnisty. Po upieczeniu bardzo smakował! Następnie udaliśmy się do opłatkarni, gdzie na własne oczy mogliśmy zobaczyć, jak powstają opłatki na Boże Narodzenie oraz hostie i komunikanty. Dopełnieniem dnia była adoracja przed Najświętszym Sakramentem.
Trzeci dzień rekolekcji wypadł w piątek, stąd miał on też charakter pokutny. Po wspólnej modlitwie udaliśmy się na ekstremalną Drogę Krzyżową ulicami Lublina. Podczas przejścia od pierwszej stacji do następnych towarzyszyli nam rodzice naszych uczniów, którzy podjęli się trudu niesienia sprzętu z nagłośnieniem. Na ten czas policja wstrzymała ruch na dwóch ulicach. Po rozważaniu Męki Jezusa przyszedł czas na Eucharystię kończącą ten trzydniowy czas refleksji i modlitwy. Z tak naładowanymi duchowymi „akumulatorami” i otwartymi sercami wkraczamy w Wielki Post.
s. Urszula Kupczyk OSU

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.
św. Aniela Merici