Podczas zajęć świetlicowych uczniowie klas III-VI KSP im. św. Jana Pawła II w Koszalinie robili breloczki „rybki” na rzecz misji. Dzieci pracowały z wielkim zaangażowaniem i radością. Wkładały i nadal wkładają w to całe swoje serce i zdolności. Jedna z uczennic zaangażowała również swoją mamę i babcię, które stały się głównymi dostawcami „rybek”.
Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy wciąż wspierają „dzieła misyjne” poprzez swoją hojność podczas kiermaszy.
Udało nam się wspomóc misje w Senegalu (s. Agnieszkę Pięta), Peru ( s. Barbarę Żabę), Boliwii ( ks. Jacka Dziadosza – kapłana z naszej diecezji, którego poznałyśmy w pierwszym roku naszego pobytu z Koszalinie) oraz Siostry na Ukrainie.
A robiliśmy to i dalej chcemy to kontynuować, aby Jezus był uwielbiony, znany i kochany przez wszystkie narody.
s. Izabela Wasiak OSU

W dzisiejszej Dobrej Nowinie Jezus dotyka miejsca, w które to posłanie dociera najpierw - wnętrza człowieka, gdyż zanim pojawi się czyn, rodzi się myśl, potem słowo, a dopiero na końcu działanie. Dlatego pierwsza z antytez, komentarz do przykazania „nie zabijaj”, porusza temat gniewu. Ewangelia używa formy ciągłej: człowiek „gniewający się”, czyli noszący w sobie podtrzymywaną urazę, prowadzący z nią cichy dialog. Tam zaczyna się zabijanie relacji. Zabójstwo nie zaczyna się w pełnym agresji czynie, lecz w sercu, które stopniowo usuwa drugiego ze świata ważnych osób.

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.
św. Aniela Merici