S. Barbara po dłuższym pobycie w Polsce - spowodowanym śmiercią mamy oraz problemami zdrowotnymi - powróciła na swoją placówkę w Peru. I tu spotykała ją niespodzianka. Przekonała się, że na nią czekano, że jest tam potrzebna.
Przede wszystkim jednak po raz kolejny doświadczyła, że ludzie w Peru mają wielkie, wrażliwe serca! Czy to, jak ją powitali nie jest wprowadzaniem w życie wielokrotnie wypowiadanej przez papieża Franciszka zachęty: „Nie powinniśmy bać się dobroci ani też czułości!
Zachęcamy do obejrzenia filmiku z jej powitania:

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Proście Go, uniżajcie się wobec niezmierzonej potęgi Boga.
św. Aniela Merici