Nasza misjonarka, s. Barbara Żaba OSU, o dzieciach w Peru i ich powodach do radości.
Dzieci na całym świecie są takie same: szczere, pełne nadziei i radości. A jednak te, które ja spotykam na co dzień na peruwiańskiej ziemi cieszą się z zupełnie innych powodów niż te w Polsce czy w większości innych krajów. Dla dzieci w Pachacutec powodem do radości jest jakaś, nawet używana, zabawka lub nawet jej część.
Dla większości z nich radością jest świadomość, że w domu nie brakuje jedzenia, albo że mogą iść do szkoły, bo mają obuwie czy wymagany zeszyt. To samo dzieciństwo, jednak zupełnie inne powody do radości…

Wyobraź sobie scenę z dzisiejszej Ewangelii. Jest południe. Słońce stoi wysoko nad ziemią, powietrze jest ciężkie od upału. Idziesz powoli do studni z dzbanem w ręku. To droga, którą znasz bardzo dobrze - może nawet aż za dobrze. Wiesz, że zwykle o tej porze nikogo tam nie ma.

Nie traćcie ducha.
św. Aniela Merici