To nie śmierć jest główną treścią Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, lecz życie – życie nowe, życie dla Boga i w Bogu, wspólnota życia z Jezusem Zmartwychwstałym. Nasz smutek odczuwany z powodu śmierci najbliższych i znajomych jest łagodzony pewnością, że posiadają oni nowe życie, nad którym śmierć nie ma już władzy. Wierzymy, że mocniejsza od śmierci jest odwieczna miłość Boga i Jego niepojęte miłosierdzie.
Nasz Bóg jest Bogiem żywych a nie umarłych i dlatego pragnie wszystkich przyjąć do swego domu ojcowskiego. Na wierze w tę prawdę opierają się słowa naszej Założycielki, św. Anieli Merici:
„Oto bowiem przygotowana wam zostanie wielka nagroda (…). Pocieszcie się, nie poddawajcie zwątpieniu, pragniemy wszystkie zobaczyć się w niebie i chce tego również nasz wspólny Umiłowany” (Legat ostatni) i współczesnego poety:
Sekundy lecą
na łeb na szyję
minuty wyruszają
w podróż niebezpieczną
godziny przemijają
jak lipiec i sierpień
a wszystko po to
by u Boga choć kawalerkę
wynająć na wieczność (ks. Jan Twardowski)
Życzmy sobie dołączenia do wspólnoty świętych w Niebie i zabiegajmy o to w naszej szarej – na pozór -codzienności!
Zdjęcia z cmentarza urszulanek w Poznaniu-Pokrzywnie.

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

W duchowej radości
przejdźmy przez to nasze krótkie życie.
św. Aniela Merici