„Sław języku tajemnicę Ciała i Najdroższej Krwi” - tak zaczyna św. Tomasz z Akwinu hymn, który od wieków prowadzi Kościół do zachwytu nad Eucharystią. Boże Ciało jest świętem tajemnicy wiary, przed którą staje każdy chrześcijanin. Adorowanie tej tajemnicy otwiera nas na żywą obecność Jezusa pośród nas.
Chrystus, który przyszedł na świat z Maryi Dziewicy, który głosił słowo, umarł i zmartwychwstał, nie zostawił nas samych. W Eucharystii daje nam Siebie całkowicie. To jest największy dar: Bóg oddaje się w nasze ręce. Przyjmuje nas tak bardzo, że sam staje się naszym pokarmem. Święty Tomasz przypomina, że chleb i wino po konsekracji nie są już tylko znakiem. W Eucharystii obecny jest naprawdę sam Jezus: Jego Ciało, Jego Krew, Jego dusza i Jego Bóstwo. Tego nie zobaczą oczy. Tego nie da się uchwycić zmysłami. Do tego potrzebna jest wiara. Wiara, która mówi: „To jest Pan”.
Boże Ciało uczy nas właśnie takiej postawy. Nie wystarczy wiele wiedzieć o Jezusie. Trzeba pozwolić Mu być blisko. Trzeba przyjąć Jego obecność z prostotą i czcią. Trzeba uwierzyć, że Ten sam Chrystus, który kiedyś chodził po ziemi, dziś przychodzi do nas w Eucharystii. Dlatego Kościół śpiewa: „Przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz”, ponieważ rozpoznaje miłość większą niż wszystko, co człowiek potrafi pojąć. W Eucharystii Bóg nie tylko nas odwiedza. On zostaje z nami. Jest obecny naprawdę i stale. Cichy, ukryty, ale działający, aktywnie zapatrzony w naszą rzeczywistość. Właśnie to jest istotą Bożego Ciała: radość z tego, że Bóg jest blisko, że mieszka pośród swojego ludu, że daje się nam jako pokarm na drogę, bo wie, że jesteśmy wędrowcami na wielu ścieżkach tego świata. Nie ma takiej drogi w naszym życiu, którą Bóg by pominął, lecz każda przestrzeń jest szansą na spotkanie z Jego realną i prawdziwą obecnością.
Prośmy dziś o serce zdolne do adoracji i o wdzięczność za dar Eucharystii. Abyśmy nigdy nie przyzwyczaili się do cudu, że Bóg jest pośród nas. Panie Jezu obecny w Najświętszym Sakramencie, umocnij naszą wiarę, naucz nas czcić Twoją obecność i prowadź nas do życia wiecznego w Tobie. Amen.
s. Anna OSU

Uroczystość Trójcy Świętej nie jest celebracją abstrakcyjnej nauki. Jest świętem Boga, który jest blisko, Boga, który jest relacją. Boga, który nie przestaje zapraszać człowieka do życia w miłości. I może właśnie tyle trzeba dziś powiedzieć: nie zdołamy ogarnąć Trójcy, ale możemy pozwolić, by Trójca ogarnęła nas.

Boże jesteś moim Życiem, bo mnie wypełniasz.
św. Maria od Wcielenia