22 maja 2024 roku, nasze dwie najmłodsze siostry wraz z innymi urszulankami i z siostrami z różnych Zgromadzeń, pielgrzymowały do Kalwarii Pacławskiej, do Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.
Pielgrzymka organizowana była przez Międzyzakonne Formacyjne Studium Teologiczne w Krakowie, gdzie siostry spotykają się na zajęciach i warsztatach formacyjnych.
Główny cel pielgrzymowania to oczywiście spotkanie z Maryją, zawierzenie Jej drogi powołania i czasu formacji. Inne intencje, które oddawane były Bogu przez orędownictwo Maryi, to prośba o dar pokoju dla świata, o jedność i zgodę w naszej ojczyźnie oraz za wszystkie rodziny. Zawierzałyśmy też Bogu sprawę powołań w Kościele i prosiłyśmy o dar nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych.
Kalwaria Pacławska, Klasztor Franciszkanów (OFM Conv.) to także miejsce życia i śmierci Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca, niezwykle pokornego zakonnika, o którym możemy dowiedzieć się z franciszkańskich źródeł, że: „Ojciec Wenanty przypomina nam o sensie i wartości chrześcijańskiego życia, którego wielkość zależy nie od nadzwyczajności dokonań, ale od mocy pragnienia i ukochania. Swoim życiem potwierdza, że każdy może i powinien realizować swe powołanie tam, gdzie stawia go Bóg, powierzając mu obowiązki: „Nie każdy może czynić rzeczy nadzwyczajne, ale każdy może spełniać swoje obowiązki”.
Osoba Sługi Bożego Wenantego zainspirowała nas i pociągnęła do większej gorliwości w realizowaniu powołania i rozpaliła na nowo pragnienie świętości.
W drodze powrotnej realizowałyśmy kolejne plany pielgrzymkowe i odwiedziłyśmy Błogosławioną Rodzinę Ulmów- Miłosiernych Samarytan z Markowej. Było to wyjątkowe i bardzo wzruszające spotkanie. Zwiedziłyśmy niedawno utworzone „Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów”, a w kościele parafialnym gdzie błogosławieni małżonkowie- Wiktoria i Józef brali ślub, modliłyśmy się za wszystkie rodziny.
Nasze pielgrzymowanie było czasem pełnym radości i wdzięczności. Cieszyłyśmy się nie tylko z możliwości odwiedzenia szczególnych ze względu na przeżycia duchowe, ważnych dla nas miejsc, ale również z tego, że pielgrzymowałyśmy we wspólnocie młodych sióstr z różnych wspólnot zakonnych, które odpowiedziały na Boże wezwanie i pozwalają się Bogu prowadzić. Soli Deo Gloria!
S. Jana OSU

Ewangelia tej niedzieli prowadzi nas w samo sedno tego napięcia między bliskością Boga a ludzką niezdolnością rozpoznania Go bez miłości. Kiedy Jan wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży”, nie tworzy nowego obrazu. Sięga po język głęboko zakorzeniony w pamięci Izraela. Jest ofiarą składaną zamiast człowieka, a nie obok niego. To zwierzę, które nie broni się, nie ucieka, nie walczy – i właśnie dlatego może zostać złożone na ołtarzu.

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici