logo

2019-11-01 Uroczystość Wszystkich Świętych

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

 

Dzisiejsza uroczystość jest świętem nieba. Jest również naszym świętem. Święci w niebie wstawiają się za nami, wypraszają nam łaski i błogosławieństwo Boga. Dziękujmy im za to szczególnie w dniu dzisiejszym.

Święci  również teraz żyją wśród nas. Są to ludzie, którzy praktykują Jezusowe błogosławieństwa: ubodzy w duchu, którzy znają swą ludzką ograniczoność i słabość, dlatego we wszystkim powierzają się Bogu; to  smutni z powodu panującego zła, w świecie i w ludzkich sercach; cisi, którzy z pokorą  pełnią wolę Boga i bez rozgłosu służą bliźnim i społeczeństwu; to ci, którzy pragną sprawiedliwości i prawdy; to miłosierni i ludzie o czystym i szczerym sercu oraz ci, którzy wprowadzają pokój przede wszystkim w swoim  środowisku; to prześladowani za swoje przekonania i życie zgodne z Ewangelią.

Nikt nie jest wolny od ludzkich słabości, błędów, grzechów. Święci nie są ideałami, ale są ludźmi, którzy potrafią oddać Bogu swoje braki, winy, klęski. Z pomocą Bożej łaski zmagają się ze swoimi słabościami , starają się naprawić to, co było nieudane i z ufnością oczekują na wieczne szczęście. Świętość nie jest nieskazitelnością moralną, perfekcjonizmem duchowym czy doskonałością . Świętość to pokorne otwarcie się na działanie Ducha Świętego, to miłość Boga i drugiego człowieka.

 

Świat jest  jak ogród, w którym Duch Święty, z godną podziwu fantazją, wzbudził rzesze świętych z różnych języków, ludów, kultur, różnego wieku i pozycji społecznej.

      Każdy jest inny od drugiego z niepowtarzalną osobowością i własnym duchowym charyzmatem. Wszystkich jednak cechuje pieczęć Jezusa, czyli odcisk Jego  miłości  ( Benedykt XVI).

                                                   

s. Boguchwała Kuras OSU

więcej rozważań »

„Odpocznijcie nieco” – biblijni bohaterowie korzystający z chill-outu

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Na dziś

Boże jesteś moim Życiem, bo mnie wypełniasz.

św. Maria od Wcielenia