2022-07-31 XVIII Niedziela Zwykła
18 NIEDZIELA ZWYKŁA C Łk 12,13-21

Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi
Kol 3,2
Święty Łukasz podaje przejmującą przypowieść o losie zamożnego człowieka, egoistycznie gromadzącego dobra ziemskie tylko dla siebie, a zamkniętego na potrzeby innych. Ten bogaty człowiek, nie ma bliskich relacji z innymi ludźmi, nie posiada oddanych i wiernych przyjaciół. Jest osamotniony w swoich marzeniach o wesołych ucztach i zabawach. Nazwany jest głupcem (por Łk 12,19n).
Zdobywanie bogactw i skarbów doczesnych dla zabezpieczenia szczęśliwej przyszłości, często odbiera człowiekowi pokój serca, napełnia go zbytnimi troskami i lękiem przed ich utratą. Jakość życia nie zależy od ilości dóbr materialnych, które nie są w stanie zaspokoić pragnień i oczekiwań ludzkiego. Serca.
Nadmierna troska, egoistyczne zdobywanie coraz większego bogactwa, często oddala człowieka od Boga, a serce jego pozostaje ciągle nienasycone. Zabiegany za materialnym dobrobytem , nie znajduje czasu dla Boga, dla innych ludzi, na sprawy własnej duszy.
Jeśli dobra doczesne, zdobywane za wszelką cenę, stanowią największą wartość, i które chce egoistycznie zachować tylko dla siebie, wtedy jego serce należy do spraw tego świata a nie do Boga. Posiadanie bogactw i zbytnie przywiązanie do nich, czyni człowieka ubogim w innej dziedzinie. Ludzkie serce zmniejsza się gdy zniża się do poziomu zagarniętych dla siebie dóbr (A. Bloom).
Nie chodzi tu o normalną, obowiązującą człowiek zwykłą troskę o zabezpieczenie bytu i godziwe przeżycie dnia, lecz o egoistyczną, nienasyconą zachłanność.
Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze - mówi Jezus.
Skarby w niebie gromadzą ci, których serca pozostają wolne od przywiązania do spraw tego świata, którzy dobra przemijające wykorzystują dla dobrego celu. Ich serca zwrócone są ku Bogu i drugiemu człowiekowi.
Dzisiaj, Jezus zwraca się również do każdego z nas słowami: Nie troszczcie się zbytnio o życie. Co macie jeść, ani o ciało, czym macie się przyodziać (…). Ojciec wasz wie, że tego potrzebujecie. Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane (por.Łk 12,22n; Mt 6,31-34).
s. Boguchwała Kuras OSU

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Boże jesteś moim Życiem, bo mnie wypełniasz.
św. Maria od Wcielenia