2022-10-16 - XXIX Niedziela Zwykła
29. NIEDZIELA ZWYKŁA C Łk 18,1-8

Proście, a będzie wam dane
Dzisiaj interesują nas szczególnie dwie osoby z Jezusowej przypowieści: niesprawiedliwy sędzia i uboga wdowa.
Wdowa znajduje się w sytuacji beznadziejnej i sama musi walczyć o swoje prawa. Nie ma żadnego wsparcia, nikt jej nie broni, nikt nie pomaga, jest opuszczona przez wszystkich, jest ofiarą bezprawia i arogancji. Wdowa jest symbolem wszystkich słabych, biednych, uciśnionych, którzy wołają do Boga o pomoc, jak niegdyś Mojżesz błagający Boga o ratunek dla narodu z rękami podniesionymi do nieba (por. Wj 17,11n). Wdowa jest również przykładem wytrwałej, ufnej, skutecznej, potężnej modlitwy.
Niesprawiedliwy sędzia, z Jezusowej przypowieści, izoluje się od ludzi i żyje egoistycznie we własnym świecie. Nie boi się Boga i nie liczy się z ludźmi (18,2). Bez skrupułów i bez litości lekceważy biedną kobietę.
Jednakże jej wytrwałość zmusza go do podjęcia pewnego działania i w końcu reaguje na prośby wdowy, nie dlatego by jej pomóc, lecz z egoizmu, aby się jej pozbyć, ponieważ naprzykrza mu się ta wdowa, bierze ją w obronę (por 18,5).
Główne przesłanie tej przypowieści jest następujące: Sędzia nie jest obrazem Boga, lecz Jego przeciwieństwem. Bóg jest miłosierny i współczujący, chociaż Jego sposób działania nie zawsze jest dla nas zrozumiały, chociaż Jego odpowiedź na naszą modlitwę niekiedy nie jest szybka i dokładnie taka, jaką oczekujemy. Modlitwa musi być wytrwała i z wiarą. Jest rozmową z najlepszym, bliskim Przyjacielem, który zna nasze potrzeby i często odpowiada w sposób zaskakujący. Bóg zawsze stoi po stronie proszącego i potrzebującego.
Jeśli ten niesprawiedliwy sędzia w końcu reaguje na prośby wdowy, którą się dotąd nie interesował - czyż Bóg nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? (18,7). Jednak, wiele zależy od wiary, ufności, otwartości i gotowości na Boże działanie oraz zaakceptowania każdej, nawet najtrudniejszej odpowiedzi Boga na naszą modlitwę.
Chrystus nie gwarantuje, że da nam wszystko, czego pragniemy, ale zapewnia, iż weźmie w obronę każdego i pomoże gdy zło będzie zagrażać.
s. Boguchwała Kuras OSU
Bóg wysłucha prośby pokrzywdzonego.
Nie lekceważy błagania sieroty i wdowy kiedy się skarży.
Czy łzy wdowy nie spływają po policzkach,
a jej lament nie świadczy przeciw temu, kto je wyciska ?
Modlitwa biednego przeniknie obłoki
i nie ustanie, aż dojdzie do celu.
Nie odstąpi ona, aż wejrzy Najwyższy
i ujmie się za sprawiedliwym i wyda słuszny wyrok.
Pan nie będzie zwlekał
Syr 35, 13-19

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Szukajcie najpierw Królestwa Bożego.
św. Aniela Merici