2023-04-02 Wielki Tydzień
WIELKI TYDZIEŃ

Podczas Wielkiego Tygodnia w szczególny sposób towarzyszymy Jezusowi przeżywając Jego mękę i zmartwychwstanie. Jest to czas głębokiej refleksji nad cierpieniem Syna Bożego dla naszego zbawienia.
Wielki Piątek przypomina nam dzień kiedy człowiek podniósł rękę na Boga. Włożył na ramiona Jezusa krzyż, drzewo hańby, poprowadził Go na wzgórze Kalwarii, przybił do krzyża i zadał okrutne cierpienia fizyczne i moralne.
W przebitym Sercu Jezusa, Bóg OJCIEC objawił swoją dobroć, miłosierdzie i bezgraniczną miłość. Wielki Piątek jest dniem przebaczenia i pojednania z Bogiem.
Od tego dnia, poprzez wszystkie wieki, miłosierne serce Ojca jest otwarte dla każdego człowieka. Wielki Piątek jest dniem odkupienia, jest odpowiedzią Boga na zło istniejące w świecie i w sercu człowieka.
Śmierć Jezusa na krzyżu nie jest porażką lecz największym zwycięstwem nad mocami ciemności i zła.
Dla wierzących, krzyż Chrystusa nie tylko kojarzy się z cierpieniem czy upokorzeniem. Jest znakiem zwycięstwa Syna Bożego nad wszelkim złem. Jest znakiem wielkiego Miłosierdzia Bożego dla całego świata. Jest znakiem przebaczenia ludzkich grzechów i nieprawości.
Wielki Tydzień jest czasem szczególnej łaski Bożej dla człowieka, otwartego na Światło Chrystusa. Jest równie czasem, aby dostrzegać potrzeby ludzi chorych, cierpiących, samotnych, opuszczonych, wyrzuconych, bezdomnych, skrzywdzonych, pogardzanych oraz tych, którzy potrzebują pomocy.
Krzyż często kojarzy się ze złem, które jest w nas i wokół nas. Krzyż przyjęty z wiarą i dźwigany cierpliwie, razem z cierpiącym Chrystusa, jest naszym ratunkiem i zbawieniem.
s. Boguchwała Kuras OSU
-------------------------------------------------

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia