2023-08-20 XX Niedziela Zwykła
XX NIEDZIELA ZWYKŁA A Mt 15, 21-28

Miłość nie zna granic
Pewna kananejska poganka, cierpiąca z powodu ciężkiej choroby córki, dręczonej przez złego ducha, pokonała społeczną i kulturową barierę separacji, aby dotrzeć do Jezusa. Wiedziała że jako poganka nie może spodziewać się pomocy od Niego. Jednak nie traciła nadziei. Z ufnością, wytrwałością i wiarą, na kolanach błagała Jezusa o ratunek dla swojego dziecka dręczonego przez złego ducha (por. Mt 15,22).
Nie zrażała się Jego milczeniem ani pozornie szorstką odmową, nie zrezygnowała, nie odeszła. Jej miłość do córki była tak wielka, że przetrwała każdą próbę. Zatroskana, ufająca matka przyszła do Jezusa z wiarą, czcią i uwielbieniem. Przyszła z wytrwałą ufnością pokonując liczne trudności, przeszkody i upokorzenia, aby błagać o miłosierdzie dla swojego dziecka.
Kobieta prosiła o ratunek nie dla siebie, lecz dla cierpiącej córki..
O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie jak chcesz – odpowiedział Jezus.
Wobec takiej wiary i postawy, współczujący i miłosierny Jezus nie odmówił pomocy, nie odesłał cierpiącej matki. Wysłuchał i spełnił jej pragnienia, uzdrowił jej córkę chociaż był, posłany do owiec, które poginęły z domu Izraela (por. Mt 15,24). Wielka wiara matki nie zrezygnowała lecz ufała, prosiła miłosiernego Zbawiciela.
Jezus stale pomaga i zbawia, nawet wtedy, gdy wydaje się, że milczy.
W dalszych dziejach historii zbawienia, Apostołowie i uczniowie, będą kontynuować zbawcze posłannictwo Chrystusa na całym świecie.
s. Boguchwała Kuras OSU
-------------------------------------------------
Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy, powiedzielibyście tej morwie:
wyrwij się z korzeniami i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna
(Łk 17,6)

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Nie traćcie ducha.
św. Aniela Merici