2024-07-28 XVII Niedziela Zwykła
XVII NIEDZIELA ZWYKŁA B J 6,1-15
Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło.
J 6,12
Głównym tematem 6 rozdział Ewangelii wg św. Jana jest Jezus - Chleb Życia.
Jezus nakarmił pięć tysięcy ludzi cudownie rozmnożonym chlebem. Gdy się nasycili, rzekł do uczniów: Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło (6,12). Jezus nie pozwolił, aby zmarnowały się pozostałe okruchy chleba.
Egzegeci twierdzą, że polecenie Jezusa (6,12) nie dotyczy jedynie troski o to,aby nie zmarnowało się jedzenie. Jest to też ważny aspekt zwłaszcza dzisiaj. Jezus poucza swoich uczniów, aby zatroszczyli się o to, co można by uznać za zbyt małe i nieprzydatne. Nawet najmniejszy okruszek chleba jest dla Chrystusa ważny. Dlatego nigdy nie należy pozostawiać czy odrzucać to, co po ludzku biorąc, jest małe i niepotrzebne.
Troska Jezusa obejmuje przede wszystkim ubogich nie tylko materialnie, ale także duchowo: odrzuconych, upadłych, zagubionych, grzeszników itd. Komentatorzy sugerują, że chodzi tu o zbawcze działanie Boga względem wszystkich ludzi. Pan Bóg pragnie, aby nikt nie zginął.
Niektórzy egzegeci uważają, że fragment J 6,12 jest obrazem Kościoła, który przygarnia wszystkich, zwłaszcza tych, którzy czują się niepotrzebni, opuszczeni, odrzuceni, pozostawieni jak wspomnianeokruchy chleba.
W Kościele jest miejsce dla wszystkich, dla wielkich i małych. Amoże ten mały właśnie jest największy?
Jezus pragnie, aby wszyscy ludzie stanowili jedną wielką Bożą rodzinę. On troszczy się o to, by nikt nie odpadł, nie zagubił się, nie pozostawał na marginesie społecznym.
Chrześcijanie powinni być jednym chlebem, który łączy liczne ziarna.
Egzegeci uważają, że we fragmencie J 6,1-15, Chlebem życia jest Jezus Chrystus oraz Słowo Boże. Eucharystyczne akcenty przewijają się w całym rozdziale szóstym Ewangelii wg św. Jana.

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Proście Go, uniżajcie się wobec niezmierzonej potęgi Boga.
św. Aniela Merici