XXX Niedziela Zwykła
30 NIEDZIELA ZWYKŁA A Mt 22, 34-40
Kto miłuje Boga miłuje też brata
(1 J 4,21)
Pierwsze i najważniejsze przykazanie dotyczące miłości Boga, Jezus powtarza za Starym Testamentem: Pan jest naszym Bogiem – Panem jedynym. Będziesz miłował Pana Boga twego z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił ( Pwt 6, 4-5).
Nowością przyniesioną przez Jezusa jest drugie przykazanie: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego, które Chrystus umieszcza obok pierwszego. Tak więc miłość do człowieka została zrównana z miłością Boga (por. 1 J 4, 21:Mt 25,35nn). W Starym Testamencie przykazanie to było zagubione między wieloma innymi ( zob. Kpł 19,18)
Miłość Boga jest najpewniejszym fundamentem miłości i szacunku dla drugiego człowieka. Boga mamy miłować zawsze w jedyny możliwy dla nas sposób, czyli w braciach. Jedna jest więc miłość, która od ludzi idzie ku Bogu. Pouczającym przykładem ewangelicznym w tej dziedzinie jest przypowieść o dobrym Samarytaninie (Łk 10, 29nn). Natomiast u Mateusza znajduje się piękny tekst z konkretnymi przykładami miłości bliźniego (25,35nn).
Chrystus jest obecny w człowieku głodnym, nagim, uwięzionym, opuszczonym. Bóg jest blisko nas. Często spotykamy Go w różnych sytuacjach i w różnych miejscach. Dlatego trzeba mieć otwarte oczy i serca, aby Go zauważyć i rozpoznawać w naszych bliźnich. Jeśli autentycznie i szczerze kochamy Boga, wówczas Bóg uzdalnia nas do miłowania bliźniego.
Eucharystia uczy nas prawdziwej miłości Boga i człowieka.
s. Boguchwała Kuras OSU
Gdzie miłosierdzie i miłość tam jest Bóg.

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia